Zapraszamy do obejrzenia wypowiedzi Bożeny Maciek-Haściło o uzależnieniu i psychoterapii w perspektywie psychodynamicznej.

Poniżej podsumowanie wypowiedzi:

Wywiad koncentruje się na zmianie perspektywy w podejściu do uzależnień, podkreślając znaczenie emocjonalnych i relacyjnych funkcji substancji w życiu osoby uzależnionej. Klasyczne podejście objawowe skupia się na eliminacji używania, natomiast podejście psychodynamiczne widzi uzależnienie jako wynik głębszych trudności emocjonalnych i relacyjnych, często związanych z traumą z dzieciństwa. Z tego punktu widzenia abstynencja nie powinna być warunkiem wstępnym terapii, ponieważ dla wielu pacjentów niemożliwe jest zaprzestanie używania substancji bez wcześniejszego zajęcia się ich problemami emocjonalnymi.

Autorka wyjaśnia, że uzależnienie często ma swoje korzenie w zaburzonym procesie przywiązania, gdzie osoba w dzieciństwie nie doświadczyła bezpiecznej więzi i zdrowej regulacji emocji. W takich przypadkach substancja lub nałogowe zachowanie staje się substytutem bliskości i narzędziem radzenia sobie z napięciem emocjonalnym. Badania nad wpływem wczesnych doświadczeń traumatycznych na dorosłe życie potwierdzają silny związek między dziecięcymi traumami a uzależnieniem, wskazując, że osoby z historią zaniedbania, opuszczenia lub przemocy są bardziej podatne na rozwój uzależnień.

Jednym z głównych wyzwań w leczeniu osób uzależnionych jest ich lęk przed sięganiem po pomoc. Wielu pacjentów nie ma doświadczenia w otrzymywaniu wsparcia i boi się, że zostanie zranionych lub odrzuconych. Społeczne oczekiwania często koncentrują się na samym zaprzestaniu używania substancji, zamiast dostrzegać głębsze potrzeby emocjonalne i trudności relacyjne tych osób. W efekcie wielu psychoterapeutów nie czuje się kompetentnych do pracy z pacjentami uzależnionymi, a uzależnienie wciąż jest traktowane jako odrębna kategoria, zamiast jako część problematyki zdrowia psychicznego.

W kontekście metod terapeutycznych podkreślona zostaje skuteczność terapii grupowej, która pozwala pacjentom na bezpośrednie doświadczenie relacji i przepracowanie swoich trudności w kontakcie z innymi. Terapia grupowa może skuteczniej odsłaniać mechanizmy obronne, lęk przed bliskością oraz wzorce relacyjne, co ułatwia pacjentom stopniowe budowanie zdrowszych relacji i regulacji emocji. Poza terapią psychodynamiczną stosuje się także podejścia objawowe, takie jak programy kontroli picia czy redukcji szkód, ale ich skuteczność bywa ograniczona, jeśli nie uwzględniają one głębszych problemów emocjonalnych pacjenta.

Autorka podkreśla również, że nowoczesna psychoterapia i neurobiologia dostarczają dowodów na to, że terapia może rzeczywiście zmieniać struktury mózgu, szczególnie w kontekście budowania więzi i regulacji emocji. Badania wskazują, że skuteczniejsze w długoterminowej abstynencji są podejścia, które koncentrują się na emocjach i więzi, a nie tylko na eliminacji objawu. W związku z tym konieczna jest dalsza zmiana myślenia o uzależnieniach i rozwijanie metod terapeutycznych, które integrują zarówno redukcję używania, jak i pracę nad trudnościami emocjonalnymi i relacyjnymi pacjentów.